Nie będzie zwycięstwa w zaistniałym konflikcie. Nie będzie też czegoś zwanego remisem. Będzie coś w rodzaju przegranej dla wszystkich zaangażowanych w konflikt stron. Bo tylko taki wynik jest możliwy. Każda ze zwaśnionych stron, uda się w innym kierunku. Próby przywracania tego co było dobrze, raczej nie mają szans powodzenia. Szkoda.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz