Podobno do radia zadzwonił jakiś pan, który chciał się pochwalić w audycji tym, co osiągnął. Postanowił on.... zostać alkoholikiem i to postanowienie zrealizował. Kiedy mi to opowiedziano, sądziłem, że to są żarty. Dla mnie coś takiego jest nie do przyjęcia i trudno mi uwierzyć, że ktoś może chcieć wpaść w nałóg. Nigdy nie chciałem zostać alkoholikiem i zawsze bałem się tego nałogu. Możliwe, że to mnie uratowało.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz