Pozornie darmowe zakładanie i korzystanie z kont pocztowych, czy z portali społecznościowych, czyni z nas wspólników twórców reklam. I tych, którym one służą. Do wysyłanych przez nas wiadomości, dołączane są reklamy. Zaśmiecają nasze skrzynki odbiorcze, reklamy rozsyłane zgodnie z regulaminami kont pocztowych. Jeśli korzystamy z komunikatora, mamy okazję wyrobić refleks na gaszeniu wyskakujących okienek, nim zdąży wyświetlić na ekranie reklamę. A i to pod warunkiem, że takie okienko daje się wcześniej palnąć w krzyżyk.
Pomijam fakt, że od reklam nie ma ucieczki. Czy to będzie program radiowy, telewizyjny, czy na ulicy, wszędzie jesteśmy przez reklamy atakowani. Reklamodawcy i twórcy reklam, prześcigują się w pomysłach, jakby tu jeszcze kogoś ogłupić. Do tej pory sądziłem, że reklama jest po to robiona, żeby potencjalny odbiorca, mógł się dowiedzieć o jakimś produkcie, czy też o usłudze. Okazuje się, że nie tylko do tego. Ostatnio, otrzymałem wiadomość, że zostałem wytypowany przez internetową telewizję Neovia Tv, do jakiejś edycji tego programu. Oto ta wiadomość:
Nieszczęsna pani Szczęsna, nie raczy podać żadnych konkretów, ale natychmiast podaje jakiś kod do zalogowania się i dokonania rejestracji w programie. Nie wiadomo jakimi kryteriami posłużono się do wytypowania mojej osoby. W jakim charakterze miałbym brać udział w tym przedsięwzięciu także nie wiadomo. Ale przynajmniej tyle wiadomo, że jestem zachłanny. Jako wabika na mnie, użyto obietnicy, że otrzymam gwarantowaną premię, nawet do 250 złotych. Z tego wynika, że może być jeszcze mniej, ale powinienem złakomić się na łatwą kasę. Jednak ten numer ze mną nie przejdzie. Nie przejdzie, ponieważ podczas rejestracji, podaje się swoje dane. I to o nie głównie chodzi!
Nie przekonuje mnie bredzenie o współpracy z portalami społecznościowymi i informacyjnymi, która to współpraca, miała doprowadzić do wytypowania mojej osoby. Ani jeden portal nie dysponuje wiedzą o mnie, na podstawie której można by było określić moją przydatność dla potrzeb telewizji. Żaden portal nie dysponuje danymi na mój temat, które pozwoliłyby określić moją przydatność do czegokolwiek. A to dowodzi tego, że od początku pani Szczęsna kłamie!!!
Pani Szczęsna ma swoje założenia. Ta pani zakłada, że społeczeństwo ma papkę zamiast mózgu, dającą się obrabiać, według jej woli. I ja też mam swoje założenia. Zgodnie z nimi, wiadomość o identycznej treści, otrzymała większa ilość osób. Jedyną formą współpracy pomiędzy tą panią, a portalami, było zamówienie rozesłania tej idiotycznej wiadomości do osób korzystających z poczty elektronicznej. Im więcej osób otrzyma ten spam, tym więcej ludzi zainteresuje się jej propozycją. Jeśli tak się stanie, zdobędą większą ilość danych, które posłużą do rozsyłania kolejnego spamu. Przy okazji, reklama jest połączona ze sondażem. Logowanie i rejestracja, będzie informacją o rozmiarze wywołanego zainteresowania ich przedsięwzięciem.
Ciąg dalszy jest tu: POUFNA WIADOMOŚĆ PUBLICZNA

dobry poczatek
OdpowiedzUsuń