Przeglądając fora internetowe, można trafić na opisy różnych dziwnych sytuacji. Tym razem znalazłem krótki opis zatargu między kupującym, a sprzedającym. Oto on:
W poście osoba kupująca pisze o kilkunastu kolejnych opłatach za wysłanie jednej kupionej książki!? Sprzedający wysłał na inny adres, niż był proszony. Czy też uparcie kilkanaście razy wysyłał na inny adres książkę??? Z komentarza umieszczonego pod postem, wynika, że sprzedający ksiażkę wysłał i obawia się, że nabywca chce cieszyć się książką i odebrać wpłacone za nią pieniądze.
Po przeczytaniu wpisów, zastanawiam się, czy taka sytuacja jest możliwa. Chyba tylko pod warunkiem, że po obu stronach znajdują się ludzie bezmyślni. Na miejscu kupującej, za towar i wysyłkę zapłaciłbym tylko raz! A już zupełnie nie wyobrażam sobie kilkunastu razy opłacania przesyłki do jednego zakupu!
Jeśli sprzedaję, sprawdzam adres do wysyłki. Zdarza się, że kupujący dokonuje zakupu i prosi o przesłanie przedmiotu na inny adres, niż podany na Allegro. Może się zdarzyć, że przesyłka zaginie i odbiorca jej nie otrzyma. Wówczas nie wysyła się drugiego przedmiotu natychmiast. Robi się na poczcie reklamację. Jeśli poczta nie dysponuje dowodem doręczenia przesyłki, kupującemu należy zwrócić pieniądze, lub wysłać drugi taki sam przedmiot. Jeśli się takim dysponuje.
W innym poście napisałem, iż niesłusznie milczeniem pomijany jest temat kupujacych oszustów. Pokazane przeze mnie posty, potwierdzają moje słowa. Nie można uwierzyć, że osoba kupująca, aż kilkanaście razy opłaca wysłanie jednej ksiązki. A więc kłamie. W dodatku głupio. Z kolei ktoś podający się za sprzedawcę, wyraża obawę, o usiłowanie wyłudzenia przedmiotu za darmo. Jeśli nie jest zorientowany jak się zachować w takiej sytuacji, może pisze prawdę.
Po przeczytaniu wpisów, zastanawiam się, czy taka sytuacja jest możliwa. Chyba tylko pod warunkiem, że po obu stronach znajdują się ludzie bezmyślni. Na miejscu kupującej, za towar i wysyłkę zapłaciłbym tylko raz! A już zupełnie nie wyobrażam sobie kilkunastu razy opłacania przesyłki do jednego zakupu!
Jeśli sprzedaję, sprawdzam adres do wysyłki. Zdarza się, że kupujący dokonuje zakupu i prosi o przesłanie przedmiotu na inny adres, niż podany na Allegro. Może się zdarzyć, że przesyłka zaginie i odbiorca jej nie otrzyma. Wówczas nie wysyła się drugiego przedmiotu natychmiast. Robi się na poczcie reklamację. Jeśli poczta nie dysponuje dowodem doręczenia przesyłki, kupującemu należy zwrócić pieniądze, lub wysłać drugi taki sam przedmiot. Jeśli się takim dysponuje.
W innym poście napisałem, iż niesłusznie milczeniem pomijany jest temat kupujacych oszustów. Pokazane przeze mnie posty, potwierdzają moje słowa. Nie można uwierzyć, że osoba kupująca, aż kilkanaście razy opłaca wysłanie jednej ksiązki. A więc kłamie. W dodatku głupio. Z kolei ktoś podający się za sprzedawcę, wyraża obawę, o usiłowanie wyłudzenia przedmiotu za darmo. Jeśli nie jest zorientowany jak się zachować w takiej sytuacji, może pisze prawdę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz