Wyobraziłem sobie, że pewne zdarzenia, mają związek z czymś innym, niejawnym. Mało tego, bo wyobraziłem sobie to, że te wyobrażenia mają potwierdzenie w rzeczywistości. To, co sobie wyobrażam jest trochę szalone, ale możliwe. Przebieg zdarzeń w pewnym, interesującym mnie przedziale czasu, potwierdza te wyobrażenia. Teraz wystarczy oddzielić zdarzenia przewidywane od przypadkowych, żeby uzyskać w miarę czytelny obraz czegoś interesującego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz