niedziela, 15 października 2023

Nowy test - a1/1

 Nie spodziewałem się, że tak szybko trafi mi się okazja obejrzenia kolejnego pstryka wykonanego właśnie tym obiektywem, o którym wpis temu wspomniałem. Nie mam pojęcia dlaczego autor go opublikował. Może dla sceny, która go zafascynowała. Obraz jest nieostry na całej jego powierzchni. Z czystej ciekawości, jak zostanie coś takiego odebrane, mógłbym też opublikować takie coś i czekać na efekt. 

Zakładam, że z jego obiektywu da się wycisnąć o wiele lepszej jakości zdjęcia. Trzeba umieć dobrać odpowiednie parametry do panujących warunków. Automatyka aparatu nie pomoże za wiele z powodu braku kontaktu elektrycznego z obiektywem. Już w poprzednim wpisie o tym obiektywie zastanawiałem się, czy on wie, co znaczy 2:1 w makrofotografii, bo pokazana fota temu przeczy, choć niewiedzy nie dowodzi.    


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz