wtorek, 2 listopada 2010

CO SIĘ STAŁO Z AUKCJAMI FM?


Jeszcze nie tak dawno, ten portal aukcyjny zajmował trzecie miejsce. Liczba aktywnych aukcji, przekraczała 440000. Ale możliwość sprzedania ma się nijak do liczby wystawionych aukcji. Bo, to są dwie różne sprawy. Przy tej ilości wystawionych aukcji, tylko na niektórych składano oferty. Sprawę pogarszała panika, którą siali użytkownicy serwisu. 
Jego właściciel postanowił wprowadzić opłaty, za wystawianie aukcji.  I to chyba był początek końca tego serwisu aukcyjnego. Oczywiste jest to, że prowadzenie serwisu kosztuje. Jednak z drugiej strony, kto zechce płacić za wystawienie przedmiotu, kiedy szansa na sprzedaż jest niewielka? Z dnia na dzień, liczba aukcji spadła o przeszło dwieście tysięcy. Następnie pojawił się na portalu komunikat o awarii serwera.
Obecnie, po tym serwisie pozostały wspomnienia i adres. Niestety zamiast strony serwisu, można zobaczyć kolejny komunikat.  Aukcjostat nadal wyświetla nieaktualne dane, dotyczące liczby aukcji. A serwis już pewnie nie istnieje. To smutne. Znowu się komuś nie powiodło.  

W dniu dzisiejszym, ponownie pojawiła się strona serwisu aukcje fm. Serwis jest nieczynny. Trwają prace naprawcze serwera. 

Po dość długim okresie serwis uruchomiono ponownie. Jest czynny, można wystawiać na sprzedaż przedmioty i dokonywać zakupów.

 

2 komentarze:

  1. Jesli pyta się Pan (Pani) co się stało z aukcje fm-odpowiedx jest prosta
    1.Najpierw wysłali do dużej liczby uzytkowników allegro maile zachęcające do darmowej rejestacji oraz bezpłatnego wystawiania ,importowania ,przedłużania i w ogóle wszystko za zero zł.
    2.Następnie tym co się złapali i zaimportowali aukcje np z allegro od kilku do kilkunastu tysięcy naliczyli opłaty (mnie akurat 381 zł )
    3.W międzyczasie oczywiście odnotowali olbrzymi wzrost wystawionych aukcji
    4.wystawili serwis na sprzedaz na allegro podajac dane z okresu nazwijmy to werbunku
    5.Później wszyscy naciągnięci zlikwidowali aukcje do zera ,a oni mieli" awarię serwera"
    6.Teraz wysyłaja maile ze swojego adresu ale w polu od tytułuja Sąd rejonowy w lublinie
    lub WINDYKACJA domagajac się opłat
    7.Nawet teraz jeśli spróbujecie wystawić aukcję na pierwszej stronie wystawiania ceny wszędzie zero a już na drugiej opłata 1.75 (mam print screeny ) zainteresowanym -naciągniętym i oszukanym wyślę pliki.
    Teraz i tak jest dobrze bo widac ,że jest jakaś opłata i można anulowac wystawienie aukcji ,w okresie "werbunku " nie było takiej mozliwości
    8,.I tak to "Chrzescijanie"chcąc naciąc zbyt wiele osób (starych wyjadaczy z allegro) sami się pogrążyli.
    Ja sprawę wyłudzania i maili podszywających się pod sąd zgłosiłam do UOKIKU ,ale haniebne jest to ,że popisują się jako chrzescijanie.
    Nawiasem dodam ,że od ponad pięciu lat jestem czynnym użytkownikiem serwisów aukcyjnych zarówno płatnych -Allegro ,jak i bezpłatnych -Świstak.i wiem na czym polega współpraca z takim serwisem.
    Nawet sąd swego czasu zajmował sietym ,że aukcje fm edytują regulamin.Pozdrawiam mam nadzieję ,że coś wyjasniłam

    OdpowiedzUsuń
  2. Wczoraj opublikowałem komentarz do tego posta. Mam jednak zastrzeżenia do zawartych w nim informacji. Żeby z aukcji FM można było wysyłać pocztą elektroniczną jakiekolwiek wiadomości do użytkowników Allegro, trzeba znać adresy i wiedzieć, kto korzysta z serwisu Allegro. Albo zapłacić za reklamę rozsyłaną tą drogą. Wtedy jednak reklamodawca nie ma wpływu na wybór odbiorcy.
    Od momentu napisania posta, do chwili otrzymania komentarza, upłynęło kilka miesięcy czasu. Post nie odnosi się do aktualnej sytuacji, gdyż od tamtej pory coś się zmieniło.
    Toznowuja

    OdpowiedzUsuń