piątek, 7 czerwca 2013

OSZUŚCI NA ALLEGRO.

Dość długo obserwuję i czytam wątki z serii oszuści na Allegro. Najwięcej oszustw, jeśli się nie mylę, popełnianych jest przy "sprzedaży" sprzętu elektronicznego. Dla przykładu zabawki umożliwiające korzystanie z internetu, wyposażone w systemy operacyjne. Myślę, że dużo niższa cena od takiej, jaką trzeba zapłacić gotówką w sklepie, nie jest jedynym powodem dokonywania zakupów na aukcjach.
Telefon zaawansowany technologicznie i cała reszta, z której można nie tylko dzwonić, jest oferowana chyba przez wszystkich operatorów telefonii cyfrowej, za złotówkę. Niewygodę mogą stanowić konieczność zawierania z operatorem umowy i zabaweczka "opóźniona" w rozwoju, jeśli porównywać ją  ze sprzętem najnowszym. Nawet wtedy, kiedy trzeba coś dopłacić i tak wyjdzie taniej, niż zakup na aukcji. I zakup bezpieczniejszy.
Doładowania zużywane są na wykonywanie połączeń, a za te trzeba płacić. Przypuszczam, że pewnej części nabywców, szkodzi na puder konieczność podawania swoich danych osobowych. Bo nawet nienajnowszy sprzęcik bywa dobrze wypasiony, jak mawia młodzież. I tak się zastanawiam nad tym, jaka część oszukanych, zamierzała nabyć taką zabaweczkę i używać jej do oszukiwania innych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz