COŚ OPRÓCZ NAGONKI...
Nagonka nagonką, ale coś mnie w tej sytuacji zastanawia. Tym czymś jest powierzenie mi tej sprawy w obecności naganiaczki. Wygląda to nienaturalnie. Może tylko tak wygląda, ale ta sprawa ma jakieś drugie dno. Nie znam szczegółów, ale spodziewam się, że między nimi jest poważny konflikt. Czego on może dotyczyć? Dominacji w domu? Na tym tle, rzeczywiście mogą być pomiędzy nimi tarcia. W ciągu ostatnich trzech miesięcy, byłem przez niego wypytywany, ale trudno się tego przyczepić, choć...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz