środa, 4 listopada 2015

Trzy listy i trzy irytujące bezczelnością pytania. Pytania zawierają dla mnie jedną istotną informację. I trzy odpowiedzi, bez cackania się z autorką pytań. Pytania są bezczelne, ale to nie wszystko. Forma zadanych pytań, sprawia wrażenie, że osoba pytająca straciła poczucie rzeczywistości i przyzwoitości też. Przyzwoitości nie oczekuję, gdyż czekałbym daremnie. Utrata poczucia rzeczywistości, przejawia się w próbie ustawienia mnie w roli tłumaczącego się z przypisanych mi uczynków, z pominięciem tych, którymi nie mnie należy obciążać. Fakty, faktami, ale sprawiedliwość musi być po ich stronie. 
Najdelikatniej ujmując, utrata poczucia rzeczywistości, polega na zawyżonej samoocenie pytającej. I to powoduje u niej złudzenie, że ja ją oceniam/cenię równie wysoko. Niestety nie! Wiele straciła w moich oczach już dużo wcześniej. Otrzymane pytania, charakteryzują się unikaniem niewygodnych dla niej faktów i naginaniem innych, stosownie do jej potrzeb. Tymczasem, to ja mógłbym zadawać wiele, bardzo wiele niewygodnych dla niej pytań. I nie tylko dla niej. Być może nie liczy się z tym. Tego nie wiem. Jedno z takich ostrych pytań, wsunąłem w odpowiedź. 
Nie wiem jaka będzie reakcja, jeśli zrozumie moją aluzję. Począwszy od trzeciego czerwca bieżącego roku, chciałbym się dowiedzieć, co przyczyniło się do zajścia z tego dnia! Chciałbym również mieć poszerzoną wiedzę o niektórych późniejszych wydarzeniach. Zapytać można zawsze. Co prawda, nie wierzę, by mi udzielono odpowiedzi zgodnej z prawdą. Wolałbym, aby co nieco, pozostało w sferze rozważań teoretycznych i nigdy nie stało się faktem.   
            

2 komentarze: